
2 domknięte retainery, umowa na 3 miesiące
Dla osób na etacie/freelancerów/projektantów stron WWW/właścicieli agencji/twórców i mentorów
Krótki film poniżej pokazuje autorską metodę pozyskiwania i domykania klientów online, tę samą, dzięki której podopieczni podpisują umowy na 2, 4 i 12 tysięcy złotych. Włącz dźwięk i obejrzyj do końca.
Wypełnienie zajmuje 45 sekund · Bez zobowiązań · Realna kwalifikacja
Prawdziwe wiadomości od podopiecznych

2 domknięte retainery, umowa na 3 miesiące

Pierwsza umowa, sprzedaż przez telefon, nie poprzez Messenger

3 nowych klientów na strony dzięki wyborowi jednej niszy
miejsc, tyle realnie biorę
wartość ofert podopiecznych (zł)
do przewidywalnego systemu
To dla Ciebie, jeśli
Odpuść sobie, jeśli
Efekt, nie funkcje
01
Co miesiąc wiesz, skąd przyjdą zapytania, zamiast modlić się o kolejne polecenie i sprawdzać, czy starczy do końca miesiąca.
02
Budujesz oferty warte 2–16k zł i potrafisz je obronić, zamiast zaniżać ceny, bo „inni robią taniej”.
03
Wiesz, jak prowadzić rozmowę, zbijać obiekcje i podawać cenę tak, żeby klient kupował, bez wciskania.
04
Masz system zamiast działania na czuja oraz ludzi, którzy też dowożą i nakręcają Cię do roboty.
05
Stabilny przychód daje Ci realną wolność: sam decydujesz, kiedy i skąd pracujesz, i przestajesz nerwowo zerkać na konto przed każdym wydatkiem.
06
Pierwsze domknięte umowy plus wataha, która ciągnie do przodu, dają Ci motywację i pewność, że na rozmowie z klientem grasz z pozycji eksperta.
Krok 1 z 2 · Kwalifikacja
Biorę tylko osoby, którym jestem w stanie realnie dowieźć wynik. Wypełnij krótki formularz poniżej.

Kim jestem i jaki mam w tym cel
Jestem dokładnie tam, gdzie kiedyś byłeś Ty. Stronami internetowymi zacząłem interesować się, gdy miałem 16 lat, i przez całą szkołę pracowałem bez przerwy. Robienia stron WWW nauczyłem się trochę przez przypadek: znajomi poprosili mnie o zrobienie dwóch stron, a ja zobaczyłem w tym okazję, że mogę się z tego utrzymać. Tak ruszył mój pierwszy biznes.
Kiedy uzbierałem pierwsze 20 tysięcy złotych, poleciałem na zasłużone, trzymiesięczne wakacje do USA. Poznałem tam świetnych ludzi i przez cały czas pracowałem w 100% zdalnie, bez żadnych problemów. To wtedy na własnej skórze zrozumiałem, że ten model naprawdę działa.
Dziś prowadzę w pełni działającą agencję marketingową Adify, mam spokój i robię w życiu to, co chcę, pracując skąd chcę. Dokładnie tę samą drogę chcę teraz pokazać Tobie.
Mój cel jest prosty: chcę, żebyś po 90 dniach miał przewidywalny strumień klientów, droższe oferty i spokój zamiast loterii. Biorę maksymalnie 8 osób naraz, bo zależy mi na realnych wynikach, a nie na liczbie sprzedanych dostępów.
Najbardziej jednak zależy mi na zbudowaniu watahy. Chcę mieć w swoim gronie ambitnych ludzi i z takimi się trzymać. Sam przez lata działałem w pojedynkę, aż poznałem dwie pierwsze ambitne osoby w moim wieku i jakoś tak odżyłem. Zacząłem ostro działać, bo poczułem, że nie muszę robić tego sam, a obok jest ktoś z równie ambitnym celem, z kim wzajemnie się napędzamy.
To trochę jak te tiktoki i reelsy w stylu „pov: robisz biznes ze swoim bro”. Samemu da się osiągnąć duże rzeczy, ale bez networkingu i wymiany doświadczeń oraz kontaktów idzie znacznie trudniej. Dlatego poza tym, że pomagam Ci osobiście, chcę, żeby każdy dostał wsparcie nie tylko ode mnie, ale i od kogoś, kto przyłoży się do wspólnego sukcesu.
Zanim zaaplikujesz
Gdy miejsca się zapełnią, nabór znika.